Husarii nie powiodło się podczas kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w Samsun

0

Trzy dobre walki, a mimo to najbardziej doświadczeni pięściarze Husarii odpadli z rywalizacji o bilet do Rio. Werdykty sędziów, choć dla wielu niezrozumiałe, dla Igora Jakubowskiego, Dawida Michelusa i Mateusza Tryca były nieubłagane. Za to docenili nowoczesny styl boksowania, jaki pokazał najmłodszy z Polaków Adrian Kowal. Pokonał swojego rywala i awansował do ćwierćfinału.

 

Od soboty, 9 kwietnia w tureckim mieście Samsun trwają kwalifikacje olimpijskie z udziałem ponad 230 zawodników, wśród nich trzon teamu RAFAKO Hussars Poland. Niestety, mimo stoczonych dobrych walk, polscy reprezentanci odpadali jeden po drugim. Już na początku drogi o paszport do Rio pożegnał się Mateusz Kostecki. Następnie z turnieju odpadł Dawid Jagodziński, Damian Kiwior i Maciej Juźwik.

Pierwszą swoją walkę wygrał Mateusz Tryc, przechodząc do dalszej rywalizacji. Jednak kolejny etap zakończył porażką na punkty z Ukraińcem Aleksandem Chiznjakiem. – Rywal był lepszy i on awansował do ćwierćfinału – skwitował krótko Mateusz Tryc.

Poprzez niesprawiedliwe werdykty sędziów, z walką o przepustkę na Igrzyska Olimpijskie pożegnali się Dawid Michelus i ubiegłoroczny wicemistrz Europy Igor Jakubowski. Pięściarze ostro komentowali wynik swoich walk. – Po walce wielu zawodników z innych krajów mówiło, że to ja wygrałem i kiwali głowami dziwiąc się werdyktowi. Całe swoje życie poświęcam temu sportu, tygodniami mnie nie ma w domu, a takie układy i sędziowie to niszczą. Ani ja, ani jeszcze kilkoro osób z naszej reprezentacji nie przegrało swoich walk. Trener Jerzy Baraniecki już szedł do Mateusza Tryca, który miał wkrótce boksować. Nawet do głowy mu nie przyszło, że mogę przegrać – mówił Dawid Michelus po pojedynku z Białorusinem Vazgenem Safaryantsem. – Żyje! Walka przegrana chociaż czułem, że 2 rundy pewnie wygrałem. W 3 rundzie przez pękniętą powiekę nic nie widziałem i tak wyszło. Niedosyt straszny. Najgorzej przegrać wygraną walkę… – skomentował z kolei Igor Jakubowski.

Tylko najmłodszy z Polaków, Adrian Kowal, pokonał swojego przeciwnika, pokazując przy tym nowoczesny, bardzo dobry boks, awansując tym samym do ćwierćfinału.

Jak dotąd pewny swojego wyjazdu na Olimpiadę jest tylko kapitan RAFAKO Hussars Poland Tomasz Jabłoński, który swoje kwalifikacje wywalczył na ringu WSB. Obecnie ostro przygotowuje się do najważniejszego wydarzenia sportowego w swoim życiu.

Fot. Polskiboks.pl

Share.

About Author

Comments are closed.